Odżywianie się kobiety w ciąży

Odżywianie się kobiety w ciąży

Ogólnie przyjęto, na pewno słusznie, że kobieta w ciąży po­winna się dobrze odżywiać. Rzecz w tym, że słowo „dobrze” często bywa zrozumiane opacznie. Wiele osób utożsamia je ze spożywaniem obfitych i wysokokalorycznych posiłków. Być może, w pewnych sytuacjach można się z tym pogo­dzić, nigdy jednak podczas ciąży. Przemiana materii u prze­ważającej większości kobiet ulega w ciąży zwolnieniu, co się wyraża tendencją do szybkiego przyrostu na wadze mi­mo niezwiększania obfitości pokarmów. Toteż zastanówmy się, jakie ograniczenia w żywieniu należałoby wprowadzić w okresie ciąży? Przede wszyst­kim należy całkowicie wyłączyć słodycze, bardzo ograni­czyć spożycie tłuszczów, zmniejszyć codzienną porcję pie­czywa i ziemniaków. Spotyka się kobiety w zaawansowa­nej ciąży, które są zdumione, gdy lekarz łatwo odgaduje przyczynę nagle powstałych obrzęków. Stosunkowo rzad­ko wchodzi tu w grę słony śledź, bo ciężarne na ogół wie­dzą o szkodliwości słonych pokarmów, lecz właśnie duża porcja kremu z bitej śmietany. Ponadto w ostatnich 3 mie­siącach ciąży należy ograniczyć do minimum spożycie wę­dlin z uwagi na dużą zawartość soli. Drugim ważnym problemem jest zapewnienie dosta­tecznej ilości składników niezbędnych do prawidłowego rozwoju ciąży. Chodzi tu w pierwszym rzędzie o białko, sole mineralne i żelazo. Ilości pokarmów białkowych wcale nie musimy zwiększać. Wystarczy, aby pożywienie zawie­rało umiarkowaną ilość mięsa i jaj, sporą ilość twarożku lub białego sera oraz dość znaczną ilość zielonych jarzyn i owoców. Wśród jarzyn wymienimy te, które zjada się na surowo, jak marchew, kapusta, sałata, papryka (duża ilość witaminy A i C), zielona pietruszka i szczypiorek, oraz gotowane, jak szpinak, buraczki, kalafiory, bruksel­ka, skorzonera itp. Ogólnie wiadomo, że nasza polska kuch­nia nie obfituje, niestety, w jarzyny, szczególnie podawane na surowo. W ciąży nie ma żadnych szczególnych powodów do zwiększania ogólnie przyjętej liczby posiłków w ciągu dnia. Dwa obfitsze posiłki — rano i w południe — oraz niewielki posiłek wieczorny całkowicie wystarczają. Do­dawanie drugich śniadań i podwieczorków jest zbędne. Wielu wybitnych znawców racjonalnego żywienia się uwa­ża, że zdrowy człowiek w sile wieku nie wymaga przyjmo­wania większej liczby posiłków niż dwa dziennie. Nierzadko zmorą kobiet w ciąży jest przymus picia mle­ka wówczas, gdy ono im nie smakuje. Piją je w ilościach nadmiernych pod naciskiem utartej opinii. Przede wszyst­kim należy podkreślić, że pół litra mleka jest wystarcza­jącą dawką dzienną, a ponadto warto wiedzieć, że uwzględ­nienie w diecie odpowiednio dużej ilości twarożku zwal­nia w zasadzie od picia mleka w ogóle, zwłaszcza gdy jest źle znoszone. Wiele kobiet uskarża się na przykrości związane z ogól­nie przyjętym zakazem ograniczania płynów. Sprawa wy­maga bliższego wyjaśnienia. Na ogół nie ma potrzeby ograniczania płynów u kobiet, które żywią się według wy­żej podanych wskazówek. Jeśli jednak lekarz zaleca ze szczególnych względów ograniczenie płynów, to warto przy tym wiedzieć, że wypicie szklanki wody zwykłej albo mi­neralnej — poza porą posiłków — nie budzi żadnych za­strzeżeń. Przeciwnie, czysta woda, nie mieszająca się z po­karmami słonymi łub słodkimi, odświeża organizm i do­skonale „przepłukuje” nerki. Omawiając skład diety zalecanej kobiecie w ciąży, nie podajemy żadnych liczb, które by określały bliżej ilościo­wy skład pożywienia dziennego. Czynimy to z rozmysłem, gdyż liczby mogłyby jedynie wprowadzać w błąd. Nie da się bowiem ująć w schemat liczbowy tego, co jest zmien­ne, zwłaszcza gdy zmienność ta jest bardzo znaczna. Róż­nice pomiędzy poszczególnymi osobami co do zapotrzebo­wania kalorycznego bywają tak duże, że ustanowienie sztywnych reguł byłoby nie do przyjęcia. Toteż jedynym wskaźnikiem jest kontrola przyrostu ciężaru ciała. W związku z tym każdą kobietę w ciąży obowiązuje co­miesięczne ważenie się. Miarodajnym wskaźnikiem wła­ściwego żywienia się, co do ilości spożywanych pokarmów, jest przyrost wagi. W pierwszych 3 miesiącach ciąży przy­rostu tego w warunkach prawidłowych nie obserwuje się. W następnych trzech miesiącach powinno przybywać oko­ło 0,5 do 1 kg miesięcznie, a w ostatnich trzech miesiącach po 1,5 do 2 kg. Z całym naciskiem chciałbym podkreślić, że optymalny przyrost ciężaru ciała podczas całej ciąży wyno­si około 8 kg. Badania naukowe wykazały, że taki przyrost sprzyja najkorzystniejszemu przebiegowi ciąży i porodu. Często kobiety zbyt wiele przybierające na wadze twier­dzą, że one wcale nie jedzą więcej niż przed ciążą. Wyjaś­nienie to jest pozbawione obiektywnej wartości, gdyż wła­śnie podczas ciąży następują zmiany w przemianie materii, które trzeba uwzględnić w ustalaniu ilościowego składu pożywienia. Do najczęstszych błędów należy fakt, że kobieta szczu­pła odczuwa w czasie ciąży zwiększone łaknienie i cieszy się z nadspodziewanej łatwości wyrównywania niedoboru wagi. Nie jest to, niestety, zjawisko pomyślne, gdyż pro­wadzi do zwichnięcia przemiany materii i przeskoczenia z jednej skrajności w drugą. Trzeba wyraźnie podkreślić, że okres ciąży nie nadaje się do wyrów­nania długotrwałych niedoborów wagi, jak również do zbyt szybkiego ich nadrabiania po przej­ściowej utracie na wadze w pierwszych trzech miesiącach ciąży w przypadku nadmiernych wymiotów.