Grzybica paznokci a salony kosmetyczne

Grzybica paznokci a salony kosmetyczne

Czasami infekcja grzybicza nie musi być spowodowana niedbałością o higienę z naszej strony. Zdarza się, że winną okazuje się osoba trzecia. Salony manicure i pedicure stają się w Polsce coraz bardziej popularne – większe zainteresowanie oznacz większą ilość klientów i coraz mniej czasu. A gdzie ten czas można zyskać? Najczęściej zyskuje się go właśnie poprzez zaniedbanie higieny salonowych sprzętów – nowy klient zostaje obsłużony przy użyciu narzędzi niezdezynfekowanych, po kliencie poprzednim. Znacząco podnosi to ryzyko zakażenia, szczególnie, że podczas zabiegu często dochodzi do mikrourazów, a sama grzybica w początkowym stadium może przebiegać bezobjawowo. Dodatkowo, przy silnej odporności immunologicznej organizmu dana osoba sama w ogóle może nie być chora, a jedynie pełnić rolę nosiciela. W przypadku salonów manicure czy pedicure grozi nam infekcja grzybicą paznokci. Jest to najbardziej uciążliwe dla ludzie przykładających szczególną uwagę do wyglądu swoich paznokci. Wygląd zainfekowanej płytki natychmiast wskazuje na zakażenie. W pierwszej fazie dochodzi do stopniowej zmiany jej koloru. Paznokieć staje się biały, żółty, a w ostatecznej fazie brązowy. Dodatkowo dochodzi do rozwarstwienia się płytki. W przypadku bardzo zaawansowanej choroby koniecznym bywa zabieg zerwania paznokcia.